Posiadanie oszczędności a poczucie szczęścia

Posiadanie oszczędności a poczucie szczęścia

Któż by nie chciał być szczęśliwy? Jest kilka takich warunków, które to ułatwiają. Należą do tej grupy także rzeczy materialne. Czasami się je lekceważy, ale przecież trzeba mieć dach nad głową czy zapewnione ciepło w zimie. Posiadanie oszczędności to także warunek szczęścia. I to wcale nie muszą być olbrzymie kwoty.
Poczucie bezpieczeństwa – ważne, by czuć się dobrze
Rezerwa finansowa, nawet nieduża, zapewnia poczucie spokoju. Niespodziewany wydatek finansowy nie wytrąci z równowagi, bo będą na to pieniądze. Nawet jeśli oszczędności nie pokryją całego wydatku, to pokryją go w części. Łatwiej zdobyć część potrzebnej kwoty niż całość. Każda zaoszczędzona suma zwiększa poczucie bezpieczeństwa, jeśli chodzi o kwestie finansowe i materialne.
Mając zabezpieczenie finansowe, można mieć dobre samopoczucie. Łatwiej budować swoje szczęście, jeśli żyje się spokojniej. Bo trudno nie odczuwać niepokoju, kiedy ma się świadomość, że nie ma się nic na niespodziewane wydatki.

Mity na temat kart kredytowych

Zaoszczędzone pieniądze – powód do radości
Posiadanie zgromadzonej kwoty daje poczucie satysfakcji. Niezależnie od tego, że zapewnia to poczucie bezpieczeństwa, to i jest to powód do zadowolenia. Jeszcze bardziej pozytywne uczucia pojawiają się, jeśli dzięki oszczędnościom jest możliwość skorzystania z atrakcyjnych okazji. To duża radość, kiedy można sobie kupić kurtkę za okazyjną cenę. Może się zdarzyć, że niespodziewanie uda się znaleźć coś idealnego dla domu. To daje szczęście, kiedy ma się pieniądze na takie niespodziewane wydatki. Tylko właśnie, trzeba je mieć, czyli trzeba oszczędzać.
Samo zasobne konto oszczędnościowe w banku szczęścia nie da. Pieniądze na lokacie czy pękata, ciężka od monet skarbonka, też nie. Oszczędności to jednak podstawa, kiedy dąży się do szczęśliwego życia. Bez nich trudno będzie takim je uczynić.